poniedziałek, 17 grudnia 2018

Górski poradnik fotograficzny - czyli, jak wybrać aparat?, jak dobierać obiektywy?, oraz jak fotografować?

 

Lubisz fotografować, ale nie wiesz, jak się do tego zabrać, żeby robić dobre zdjęcia? Używając terminu „dobre zdjęcia” mam na myśli takie, które ciebie zadowolą, a być może, takie, które również docenią inni. Dziedzina fotografii zawiera całe mnóstwo dziwnych terminów, zjawisk i rzeczy, które trzeba uwzględnić, dlatego postaram się stworzyć poradnik, który zbierze wybrane, najważniejsze dla nas sprawy, które sprawią, że nasze zdjęcia będą dobrej klasy. Z pewnością będzie trzeba poruszyć kwestie: czym robić zdjęcia?, lub czym robisz zdjęcia?, jaka pogoda jest najlepsza?, o której godzinie robić zdjęcia?, czy warto brać pod uwagę rodzaj chmur?, z jakiej odległości fotografować?, czy potrzeba dodatkowego sprzętu?, jak wyglądają konkursy fotograficzne?, itp. Zagadnień jest naprawdę całe mnóstwo do omówienia, dlatego w prosty i przystępny sposób przedstawię ci te, które dla nas – „Kowalskich” – przydadzą się najbardziej. Książek na temat fotografii jest naprawdę całe mnóstwo i omawiają mnóstwo kwestii technicznych oraz używają terminów typowych dla środowiska fotografujących jak, np. „złota godzina”, czy „trójpodział kadru”, dystorsja, abberacja chromatyczna, winietowanie, itp. W tym artykule nie chcę zasypywać teorią, bo ona jest wszędzie dostępna, a raczej skupię się na zdobytym doświadczeniu i wypracowanych technikach, które pozwalają mi wstrzelić się w dobre warunki. Opowiem też ci co nieco o warunkach, o których być może nie masz pojęcia.

Z pewnością nie raz przeglądałeś mnóstwo profili facebookowych lub miałeś/masz konto w serwisie fotograficznym. Można tam zobaczyć super profesjonalne zdjęcia oraz takie, które są ewidentnie przepalone, jakby były zrobione z telefonu (przepalone zdjęcie – fotografia, której część jest całkowicie biała z powodu zbyt mocnego oświetlenia. Takie zdjęcia najłatwiej zrobić „pod słońce”, czy też w południe, kiedy słońce najmocniej świeci). Kolejną kategorią są zdjęcia ze zbyt bladymi kolorami, czy też lekko zamglone. To wszystko może być spowodowane nieumiejętnością korzystania ze sprzętu, który posiadamy lub po prostu jest to niedoskonałość naszego sprzętu. W tym miejscu możesz powiedzieć: ale ja mam porządny smartfon, który jest określany mianem flagowca, więc zdjęcia robi idealne. Tak ci się wydaje, ponieważ, ile razy zgrywałeś swoje zdjęcia z telefonu na komputer? Pamiętaj, że w smartfonach sam wyświetlacz jest aż przesycony i na dodatek ustawiony na mocne kontrasty, żebyśmy otrzymali „cukierkowe” kolory, co powoduje, że każde zdjęcie wygląda bajecznie. Ale jeśli przeniesiemy je na komputer, staną się jakieś blade i „bez życia”… Spróbuj zrobić taki eksperyment i przenieś kilka twoich ulubionych zdjęć ze smartfona, które nigdy go nie opuściły… Dlaczego tak się dzieje? Wszystkiemu jest winna matryca i obiektyw oraz ich fizyczne ograniczenia, o czym szerzej będzie w dalszej części tekstu. W poradniku chcę skupić się na „zwalczaniu” takich przepalonych, bez koloru i „bez życia” zdjęć, które wręcz zalewają Internet (czytaj: żebyśmy my nie byli ich producentami). Mam na myśli fakt, że można nie mieć sprzętu z górnej półki, a robić naprawdę dobre zdjęcia. Wystarczy zaangażować w to trochę doświadczenia, wiedzy i umiejętności. Zatem zaczynajmy!