niedziela, 29 marca 2020

Malediwy na własną rękę, czyli Mathiveri, Veli Beach Inn, Nika Resort, Bodufolhudhoo i rafy koralowe - również w czasach COVID-19

Mathiveri, Malediwy na własną rękę Malediwy na własną rękę - Mathiveri, Veli Beach Inn

Jak wiele innych osób, z pewnością nieraz myślałeś o Malediwach, a nawet stwierdziłeś, że to twoje marzenie. Na Malediwach możemy zobaczyć przepiękne białe, piaszczyste plaże, niesamowity turkus czystych wód i palmy, które w naszym klimacie po prostu nie występują. Z drugiej strony, pewnie sobie myślisz, że wyjazd do tego kraju i spędzenie w nim urlopu kosztuje zbyt wiele. Powszechnie krąży również opinia, że na Malediwach tylko leżymy na plaży i nudzimy się. Z pewnością podobna forma spędzania czasu wolnego nas nie interesuje. W tym artykule również wyprowadzę cię z błędnego schematu myślenia o Malediwach, który najczęściej powielają nasi znajomi, nie mający pojęcia o tym wyspiarskim państwie.

Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na własną rękę na Malediwach przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZAOWAĆ WYJAZD, RÓWNIEŻ W CZASACH COVID-19?'. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych, gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Mathiveri.

MATHIVERI – RAJSKA WYSPA, CZYLI RELACJA Z MOICH WAKACJI
Jako, że wyjazd organizowałem na własną rękę, bilety mogłem kupować w dowolnym terminie. Gdyby to były wakacje z biura podróży, musiałbym rezerwować miejsce na pół roku przed wylotem. Bilety na samolot regularny zawsze są dostępne, więc liczy się tylko to, o jakiej porze dokonasz zakupu. Zdecydowanie nie polecam sprawdzania cen przelotów w weekendy, wieczorami, a tym bardziej w okresach wolnych takich, jak różnego rodzaju święta. Koszty wzrastają nawet dwuipółkrotnie! Przykładowo bilet, za który zapłacimy 2800zł prawie przez cały rok, w wolnym okresie od 20. grudnia, do około 10. stycznia, kosztuje już od 3300 do 4500zł, a cena biletu kupionego na przedział czasowy z Walentynkami potrafi nawet podskoczyć do 4500-5000zł! Podobnie jest w przypadku, gdy zaplanujemy Malediwy na święta. Niepotrzebnie narazimy się na ogromne wydatki. Najlepiej więc wybierać „martwe” okresy, czyli dni robocze. Wówczas ceny wracają do normalnych poziomów.

poniedziałek, 23 marca 2020

Koronawirus - moja analiza twardych faktów...

 

Od początku marca, tematem numer jeden w mediach jest koronawirus. Przypadki zachorowań na COVID-19 rozpatruje się pod różnymi kątami, ponieważ wielu chce wiedzieć, kiedy zaraza może się zakończyć, czy znowu będzie tak, jak kiedyś było, oraz, czy w ogóle jako ludzkość sobie z nią poradzimy? Jako, że lubię trzeźwą analizę, oraz dementowanie fake newsów, które wprowadzają w błąd, postanowiłem, że również wypowiem się na ten temat.

To, kiedy zostanie wynaleziona szczepionka i kiedy zostanie „przygaszona” choroba COVID-19, nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nie możemy również jasno stwierdzić, skąd wziął się koronawirus SARS-COV-2. Jedni twierdzą, że wziął się z chińskiego laboratorium w Wuhan, inni, że jest to spisek rządów w celu redukcji populacji na naszej planecie lub spisek chińskiej władzy, a jeszcze inni uważają, że wziął się od zwierząt. Jako, że rządy wiele ukrywają, nie jesteśmy w stanie powiedzieć, jak było naprawdę. Są jednak rzeczy, które można przeanalizować i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Co mam na myśli? Nie możemy stwierdzić, jak będzie wyglądała ogólnoświatowa gospodarka i kiedy wszystko wróci do normy. Można jednak przewidzieć ogólne konsekwencje ekonomiczne epidemii, które będą miały ogromny wpływ na nasze dalsze życie. Zanim jednak omówię, co myślę na ten temat, musimy zrozumieć, jak działa ogólnoświatowy system finansowy, którego jesteśmy częścią. Dlaczego tak? Ponieważ świat jest oparty na pieniądzach i chciwości...