Bilehfahi – cudna, rajska, jeszcze nieskażona masową turystyką wyspa. Wypatrzyłem ją już we wcześniejszych latach, ale dojazd na nią wydawał mi się zbyt daleki, uciążliwy. W tym roku postanowiłem to zmienić, ponieważ dotarły do mnie nowe informacje, że Malediwy szybko się zmieniają, ale niekoniecznie w dobrą stronę. W promieniu półtorej godziny podróży szybką łodzią motorową od stolicy (speed boat’em) turystów jest tak dużo, że nie poczujemy charakterystycznej malediwskiej ciszy. Wyspa Dhigurah słynie z przeciążenia, ponieważ w sezonie mamy ponad 600 turystów w tym samym czasie. Z powodu tak dużego najazdu gości Malediwczycy musieli nagiąć własne zasady, udostępniając cały ciąg plaż jako bikini beach. Jak wszędzie na tym świecie, również tutaj wygrywa pieniądz, dlatego pomimo świadomości problemu, nowe obiekty nadal są budowane, a tropikalny las wycinany. Chyba nie takie Malediwy chcielibyśmy oglądać… Innym problemem są szybko powstające nowe lotniska obsługujące krajowe loty. Kultowa wyspa wśród Polaków – Nilandhoo – niestety została zmieniona poprzez przekopanie laguny przeznaczonej do pływania na potrzeby lotniska. Z tego względu trzeba na bieżąco śledzić wiadomości, co dzieje się na Malediwach, aby wybrać odpowiednie miejsce na nasz wypoczynek. Jako że jestem fanem lokalnych wysepek, koniecznie chciałem znaleźć kolejną z cudnym, rajskim klimatem. Nie od dzisiaj wiadomo, że pogoda na północy tego kraju jest najbardziej stabilna, stąd postanowiłem, że pojedziemy nieco później niż w innych latach, nie mając obaw, że słoneczny okres się zakończy. Dodatkowo założyłem, że dojazd musi być nieco utrudniony tak, aby większość ludzi zrezygnowała już na samym początku planowania. Z tego względu wybrałem Bilehfahi jako wyspę znajdującą się aż o 5h drogi szybką łodzią od stolicy. O tak długiej trasie pomyśli niewiele osób. Jeśli ktoś się zdecyduje, to na pewno na Malediwy przyjeżdża któryś raz z rzędu. Bilehfahi jest niezwykle spokojną wyspą i to najbardziej do mnie przemówiło. Od roku 2025 mam kontakt telefoniczny i przez WhatsApp’a z właścicielem obiektu Crystal Sea Inn, stąd miałem informacje z pierwszej ręki, że w 2025 roku w sezonie przyjechały do niego tylko dwie pary, pomimo że obiekt ma najwyższe oceny. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się za organizację wyjazdu na własną rękę na Malediwy, to koniecznie przeczytaj mój poradnik krok po kroku tutaj: Malediwy na własną rękę – jak zorganizowaćwyjazd? A tymczasem przechodzimy do artykułu o Bilehfahi.