Bilehfahi – cudna, rajska, jeszcze nieskażona masową turystyką wyspa. Wypatrzyłem ją już we wcześniejszych latach, ale dojazd na nią wydawał mi się zbyt daleki, uciążliwy. W tym roku postanowiłem to zmienić, ponieważ dotarły do mnie nowe informacje, że Malediwy szybko się zmieniają, ale niekoniecznie w dobrą stronę. W promieniu półtorej godziny podróży szybką łodzią motorową od stolicy (speed boat’em) turystów jest tak dużo, że nie poczujemy charakterystycznej malediwskiej ciszy. Wyspa Dhigurah słynie z przeciążenia, ponieważ w sezonie mamy ponad 600 turystów w tym samym czasie. Z powodu tak dużego najazdu gości Malediwczycy musieli nagiąć własne zasady, udostępniając cały ciąg plaż jako bikini beach. Jak wszędzie na tym świecie, również tutaj wygrywa pieniądz, dlatego pomimo świadomości problemu, nowe obiekty nadal są budowane, a tropikalny las wycinany. Chyba nie takie Malediwy chcielibyśmy oglądać… Innym problemem są szybko powstające nowe lotniska obsługujące krajowe loty. Kultowa wyspa wśród Polaków – Nilandhoo – niestety została zmieniona poprzez przekopanie laguny przeznaczonej do pływania na potrzeby lotniska. Z tego względu trzeba na bieżąco śledzić wiadomości, co dzieje się na Malediwach, aby wybrać odpowiednie miejsce na nasz wypoczynek. Jako że jestem fanem lokalnych wysepek, koniecznie chciałem znaleźć kolejną z cudnym, rajskim klimatem. Nie od dzisiaj wiadomo, że pogoda na północy tego kraju jest najbardziej stabilna, stąd postanowiłem, że pojedziemy nieco później niż w innych latach, nie mając obaw, że słoneczny okres się zakończy. Dodatkowo założyłem, że dojazd musi być nieco utrudniony tak, aby większość ludzi zrezygnowała już na samym początku planowania. Z tego względu wybrałem Bilehfahi jako wyspę znajdującą się aż o 5h drogi szybką łodzią od stolicy. O tak długiej trasie pomyśli niewiele osób. Jeśli ktoś się zdecyduje, to na pewno na Malediwy przyjeżdża któryś raz z rzędu. Bilehfahi jest niezwykle spokojną wyspą i to najbardziej do mnie przemówiło. Od roku 2025 mam kontakt telefoniczny i przez WhatsApp’a z właścicielem obiektu Crystal Sea Inn, stąd miałem informacje z pierwszej ręki, że w 2025 roku w sezonie przyjechały do niego tylko dwie pary, pomimo że obiekt ma najwyższe oceny. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się za organizację wyjazdu na własną rękę na Malediwy, to koniecznie przeczytaj mój poradnik krok po kroku tutaj: Malediwy na własną rękę – jak zorganizowaćwyjazd? A tymczasem przechodzimy do artykułu o Bilehfahi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malediwy na własną rękę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malediwy na własną rękę. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 maja 2026
poniedziałek, 22 grudnia 2025
Malediwy na własną rękę 2026 - jak zorganizować wyjazd?
Jako, że już sześć razy byłem na Malediwach, postanowiłem zebrać wszystkie informacje, które przydadzą się podczas planowania i załatwiania urlopu na Malediwach również w czasach COVID-19 (gdyby kiedykolwiek coś podobnego miało wrócić). W tym artykule opowiem o tym jak zorganizować wakacje na Malediwach, jak maksymalnie obniżyć koszty, żeby było naprawdę tanio, na co musimy w szczególności uważać oraz najważniejsze – jak spędzać czas na wybranej przez nas wyspie. Przeprowadzę cię krok po kroku przez procesy wyszukiwania biletów lotniczych, opowiem o samym locie, omówię parametry związane z przelotem, wskażę jak wypełnić formularze, które mogą być później skontrolowane, opowiem jak wyszukiwać atrakcyjne lokalne i tanie wyspy na Malediwach, jak wygląda życie miejscowych ludzi, co zjemy w naszym hotelu oraz, co ty sam wyniesiesz ze swoich wakacji. Zaproponuję również kilka wycieczek, które są bardzo ciekawe oraz pokażę ci jak spędzać aktywnie czas, ponieważ, kto nie był na Malediwach, ten zazwyczaj myśli schematycznie: urlop na wyspie jest dla zakochanych, będę się nudzić i nie interesuje mnie wylegiwanie się na plaży. Chcę wyprowadzić cię z błędnego myślenia i pokazać, że Malediwy nie muszą być drogie oraz, że spędzisz tam naprawdę rajskie, aktywne wakacje (organizuję wyjazdy do czterech razy taniej niż w biurach podróży, wliczając w koszty: wyżywienie, przeloty i noclegi).Jeśli jednak już wiesz, jak zorganizować takie wakacje, możesz od razu przejść do artykułów o poszczególnych wyspach:
Malediwy dla jednych są marzeniem, a dla innych krajem, który nie spełni ich oczekiwań. Wszystko zależy od tego, na co jesteśmy nastawieni oraz, co już zobaczyliśmy i przeżyliśmy w swoim życiu. Pomimo, że na Malediwach byłem już trzeci raz (zawsze na innej wyspie/wyspach), to za każdym razem jestem zauroczony pięknem natury, plaż i krajobrazów. Dla mnie Malediwy są wakacjami marzeń. Na Malediwach z pewnością będziemy cieszyć się przepięknymi białymi, piaszczystymi plażami, niesamowitymi turkusowymi, czystymi lagunami i rajskimi palmami, których w naszym klimacie po prostu nie spotkamy. Z drugiej strony, wiele osób, które nigdy nie próbowały organizować podobnych wakacji na własną rękę, pomyśli sobie, że wyjazd do tego kraju i spędzenie w nim urlopu kosztuje fortunę. W tym artykule chcę ci pokazać, że nie musisz mieć worka pieniędzy, aby odpocząć w prawdziwym raju. Pokażę ci w jaki sposób zorganizować wakacje na Malediwach na własną rękę tak, żebyś przeżył jak najwięcej i żebyś przywiózł najpiękniejsze wspomnienia. Zobaczysz też różnicę pomiędzy wakacjami zorganizowanymi przez biuro podróży, a tymi, które zaproponuję ci ja. Nie będę mówił, jak bardzo złe są biura podróży (bo nie są), ale raczej moim celem jest wskazanie różnic, żebyś sam mógł dokonać odpowiedniego dla ciebie wyboru. Powszechnie krąży opinia, że na Malediwach nie ma co robić i raczej takie wakacje są dobrą opcją dla zakochanych. Zazwyczaj myślimy, że podczas urlopu będziemy tylko leżeć na plaży i nudzić się. Z pewnością podobna forma spędzania czasu wolnego nas nie interesuje. W tym artykule również wyprowadzę cię z błędnego schematu myślenia o Malediwach, który najczęściej powielają nasi znajomi, nie mający pojęcia o tym wyspiarskim państwie. A mówię to wszystko, jako człowiek, który organizuje wyprawy wysokogórskie i lubi aktywność górską.
Jako, że już sześć razy byłem na Malediwach, postanowiłem zebrać wszystkie informacje, które przydadzą się podczas planowania i załatwiania urlopu na Malediwach również w czasach COVID-19 (gdyby kiedykolwiek coś podobnego miało wrócić). W tym artykule opowiem o tym jak zorganizować wakacje na Malediwach, jak maksymalnie obniżyć koszty, żeby było naprawdę tanio, na co musimy w szczególności uważać oraz najważniejsze – jak spędzać czas na wybranej przez nas wyspie. Przeprowadzę cię krok po kroku przez procesy wyszukiwania biletów lotniczych, opowiem o samym locie, omówię parametry związane z przelotem, wskażę jak wypełnić formularze, które mogą być później skontrolowane, opowiem jak wyszukiwać atrakcyjne lokalne i tanie wyspy na Malediwach, jak wygląda życie miejscowych ludzi, co zjemy w naszym hotelu oraz, co ty sam wyniesiesz ze swoich wakacji. Zaproponuję również kilka wycieczek, które są bardzo ciekawe oraz pokażę ci jak spędzać aktywnie czas, ponieważ, kto nie był na Malediwach, ten zazwyczaj myśli schematycznie: urlop na wyspie jest dla zakochanych, będę się nudzić i nie interesuje mnie wylegiwanie się na plaży. Chcę wyprowadzić cię z błędnego myślenia i pokazać, że Malediwy nie muszą być drogie oraz, że spędzisz tam naprawdę rajskie, aktywne wakacje (organizuję wyjazdy do czterech razy taniej niż w biurach podróży, wliczając w koszty: wyżywienie, przeloty i noclegi).
Jeśli jednak już wiesz, jak zorganizować takie wakacje, możesz od razu przejść do artykułów o poszczególnych wyspach:
czwartek, 13 kwietnia 2023
Nilandhoo, czyli Malediwy na własną rękę - jak zorganizować wyjazd?

Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na
własną rękę na Malediwach, przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD?’. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz
rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych,
gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Nilandhoo.
DLACZEGO WYBRAŁEM NILANDHOO?
Jeśli mam jechać na Malediwy, to zawsze
zastanawiam się, którą wybrać wyspę, ponieważ jest ich 1280, gdzie około 300 z
nich jest zamieszkanych lub są prywatnymi wyspami pod resorty. Jako że zawsze
jeżdżę na lokalne wyspy, ponieważ pasuje mi ich klimat, to mam też pewne wymagania,
które musi spełnić miejsce, które chce odwiedzić. Przede wszystkim musi być
dużo zieleni, palm, mało turystów, żeby nie było tłumów, a czym bardziej dziko,
tym lepiej. Laguna musi być turkusowa i duża oraz wyspa musi oferować piękne
widoki. Dodatkowo z wybranej wyspy musi być możliwość organizowania wycieczek,
gdzie mógłbym zobaczyć trochę więcej różnorodnych rzeczy. W chwili pisania tego
artykułu, poza Nilandhoo na Malediwach byłem cztery razy. Zawsze wybierałem
takie miejsca, żebym podczas jednego wyjazdu mógł zwiedzić dwie, trzy wyspy,
sand bank (będzie o nich w dalszej części tekstu) oraz miał możliwość
podziwiania raf koralowych z podwodnym życiem (kolorowe ryby, manty, rekiny).
Dotychczas odwiedziłem: Fehendhoo, Fulhadhoo, Finolhu (resort), Mathiveri,Bodufolhudhoo, Nika Island (resort), Thoddoo, Rasdhoo, Fenfushi oraz kilka sand
banków i bezludnych wysp pomiędzy nimi. Według mojego rozpoznania, zrobionego
jeszcze przed wyjazdem, z analiz wyszło mi, że tutaj będę miał znacznie większe
możliwości niż na każdym poprzednim wyjeździe. Dlaczego? Ponieważ rejon
Nilandhoo oferował kilka lokalnych wysp, mnóstwo tych bezludnych oraz wiele
sand banków i duże możliwości podziwiania życia podwodnego. Na Nilandhoo
chciałem pojechać już trzy lata temu, ale zawsze wszystkie miejsca były zajęte,
dlatego musiałem poszukiwać innej wyspy. Teraz nadarzyła się okazja, dlatego
skorzystałem.
Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na
własną rękę na Malediwach, przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD?’. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz
rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych,
gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Nilandhoo.
DLACZEGO WYBRAŁEM NILANDHOO?
Jeśli mam jechać na Malediwy, to zawsze zastanawiam się, którą wybrać wyspę, ponieważ jest ich 1280, gdzie około 300 z nich jest zamieszkanych lub są prywatnymi wyspami pod resorty. Jako że zawsze jeżdżę na lokalne wyspy, ponieważ pasuje mi ich klimat, to mam też pewne wymagania, które musi spełnić miejsce, które chce odwiedzić. Przede wszystkim musi być dużo zieleni, palm, mało turystów, żeby nie było tłumów, a czym bardziej dziko, tym lepiej. Laguna musi być turkusowa i duża oraz wyspa musi oferować piękne widoki. Dodatkowo z wybranej wyspy musi być możliwość organizowania wycieczek, gdzie mógłbym zobaczyć trochę więcej różnorodnych rzeczy. W chwili pisania tego artykułu, poza Nilandhoo na Malediwach byłem cztery razy. Zawsze wybierałem takie miejsca, żebym podczas jednego wyjazdu mógł zwiedzić dwie, trzy wyspy, sand bank (będzie o nich w dalszej części tekstu) oraz miał możliwość podziwiania raf koralowych z podwodnym życiem (kolorowe ryby, manty, rekiny). Dotychczas odwiedziłem: Fehendhoo, Fulhadhoo, Finolhu (resort), Mathiveri,Bodufolhudhoo, Nika Island (resort), Thoddoo, Rasdhoo, Fenfushi oraz kilka sand banków i bezludnych wysp pomiędzy nimi. Według mojego rozpoznania, zrobionego jeszcze przed wyjazdem, z analiz wyszło mi, że tutaj będę miał znacznie większe możliwości niż na każdym poprzednim wyjeździe. Dlaczego? Ponieważ rejon Nilandhoo oferował kilka lokalnych wysp, mnóstwo tych bezludnych oraz wiele sand banków i duże możliwości podziwiania życia podwodnego. Na Nilandhoo chciałem pojechać już trzy lata temu, ale zawsze wszystkie miejsca były zajęte, dlatego musiałem poszukiwać innej wyspy. Teraz nadarzyła się okazja, dlatego skorzystałem.
DLACZEGO WYBRAŁEM NILANDHOO?
Jeśli mam jechać na Malediwy, to zawsze zastanawiam się, którą wybrać wyspę, ponieważ jest ich 1280, gdzie około 300 z nich jest zamieszkanych lub są prywatnymi wyspami pod resorty. Jako że zawsze jeżdżę na lokalne wyspy, ponieważ pasuje mi ich klimat, to mam też pewne wymagania, które musi spełnić miejsce, które chce odwiedzić. Przede wszystkim musi być dużo zieleni, palm, mało turystów, żeby nie było tłumów, a czym bardziej dziko, tym lepiej. Laguna musi być turkusowa i duża oraz wyspa musi oferować piękne widoki. Dodatkowo z wybranej wyspy musi być możliwość organizowania wycieczek, gdzie mógłbym zobaczyć trochę więcej różnorodnych rzeczy. W chwili pisania tego artykułu, poza Nilandhoo na Malediwach byłem cztery razy. Zawsze wybierałem takie miejsca, żebym podczas jednego wyjazdu mógł zwiedzić dwie, trzy wyspy, sand bank (będzie o nich w dalszej części tekstu) oraz miał możliwość podziwiania raf koralowych z podwodnym życiem (kolorowe ryby, manty, rekiny). Dotychczas odwiedziłem: Fehendhoo, Fulhadhoo, Finolhu (resort), Mathiveri,Bodufolhudhoo, Nika Island (resort), Thoddoo, Rasdhoo, Fenfushi oraz kilka sand banków i bezludnych wysp pomiędzy nimi. Według mojego rozpoznania, zrobionego jeszcze przed wyjazdem, z analiz wyszło mi, że tutaj będę miał znacznie większe możliwości niż na każdym poprzednim wyjeździe. Dlaczego? Ponieważ rejon Nilandhoo oferował kilka lokalnych wysp, mnóstwo tych bezludnych oraz wiele sand banków i duże możliwości podziwiania życia podwodnego. Na Nilandhoo chciałem pojechać już trzy lata temu, ale zawsze wszystkie miejsca były zajęte, dlatego musiałem poszukiwać innej wyspy. Teraz nadarzyła się okazja, dlatego skorzystałem.
czwartek, 31 marca 2022
Malediwy na własną rękę, czyli Fenfushi, Hurasdhoo - również w czasach COVID-19

Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na własną rękę na Malediwach przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD, RÓWNIEŻ W CZASACH COVID-19'. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych, gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Fenfushi.
Jak co roku, najwięcej czasu zajmuje mi wyszukanie ciekawej wyspy na wakacje, ponieważ Malediwy liczą 1280 wysp, z których część jest niezamieszkanych, inne są przeludnione, a jeszcze inne są nieciekawe. Najważniejsze, żebyśmy sami określili, co jest celem naszych wakacji. Jeśli lubimy przebywać w znanym miejscu, gdzie jest dużo turystów, a jednocześnie nie chcemy przepłacać, to polecam Mafushi. Jeśli z kolei szukamy spokoju, ciszy, pięknych widoków, to trzeba się bardziej wysilić, żeby coś znaleźć. W 2019 roku zrobiłem listę dwunastu wysp, które są warte odwiedzenia, stąd teraz było mi łatwiej wybrać coś odpowiedniego dla mnie. W tym artykule pokażę Ci również, że taki wyjazd można zorganizować dosłownie na dwa dni przed wyjazdem i to z wykonaniem testu PCR, bo tak właśnie dołączyła jedna para z dzieckiem do naszej ekipy. Wybrałem wyspę Fenfushi, ponieważ moim głównym kryterium jest bardzo duża, rozległa i turkusowa laguna, która musi otaczać wyspę, miejsce musi być mało znane i obowiązkowo muszą być palmy, może las tropikalny i kilka innych wysp dookoła. Fenfushi idealnie spełnia te kryteria, ponieważ do dziś jest uznawana za mało turystyczną, a to za sprawą informacji, których brakuje w Internecie. Mało kto decyduje się tam pojechać, ponieważ od stolicy Male’ trzeba płynąć szybką łodzią 2h 05min i na dodatek mamy tylko kilka zdawkowych informacji o Fenfushi. Co więc mnie przekonało, żeby wybrać tę wyspę? Przede wszystkim ja sam zbieram wiadomości z różnych stron, również tych obcojęzycznych, dlatego jest mi znacznie łatwiej podjąć decyzję. Chociaż na zagranicznych stronach również brakuje nowych wiadomości, a strony facebookowe obiektów noclegowych są mocno nieaktualne, to wziąłem pod uwagę kilka rzeczy, które pomogły mi dokonać właściwego wyboru. Moim zwyczajem, na mapach Google, zacząłem oglądać widok z satelity, dzięki czemu mogłem ocenić rozmiary laguny i czy wody będą turkusowe. Później oceniłem zabudowę i ilość zieleni na wyspie.
Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na własną rękę na Malediwach przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD, RÓWNIEŻ W CZASACH COVID-19'. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych, gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Fenfushi.
Jak co roku, najwięcej czasu zajmuje mi wyszukanie ciekawej wyspy na wakacje, ponieważ Malediwy liczą 1280 wysp, z których część jest niezamieszkanych, inne są przeludnione, a jeszcze inne są nieciekawe. Najważniejsze, żebyśmy sami określili, co jest celem naszych wakacji. Jeśli lubimy przebywać w znanym miejscu, gdzie jest dużo turystów, a jednocześnie nie chcemy przepłacać, to polecam Mafushi. Jeśli z kolei szukamy spokoju, ciszy, pięknych widoków, to trzeba się bardziej wysilić, żeby coś znaleźć. W 2019 roku zrobiłem listę dwunastu wysp, które są warte odwiedzenia, stąd teraz było mi łatwiej wybrać coś odpowiedniego dla mnie. W tym artykule pokażę Ci również, że taki wyjazd można zorganizować dosłownie na dwa dni przed wyjazdem i to z wykonaniem testu PCR, bo tak właśnie dołączyła jedna para z dzieckiem do naszej ekipy. Wybrałem wyspę Fenfushi, ponieważ moim głównym kryterium jest bardzo duża, rozległa i turkusowa laguna, która musi otaczać wyspę, miejsce musi być mało znane i obowiązkowo muszą być palmy, może las tropikalny i kilka innych wysp dookoła. Fenfushi idealnie spełnia te kryteria, ponieważ do dziś jest uznawana za mało turystyczną, a to za sprawą informacji, których brakuje w Internecie. Mało kto decyduje się tam pojechać, ponieważ od stolicy Male’ trzeba płynąć szybką łodzią 2h 05min i na dodatek mamy tylko kilka zdawkowych informacji o Fenfushi. Co więc mnie przekonało, żeby wybrać tę wyspę? Przede wszystkim ja sam zbieram wiadomości z różnych stron, również tych obcojęzycznych, dlatego jest mi znacznie łatwiej podjąć decyzję. Chociaż na zagranicznych stronach również brakuje nowych wiadomości, a strony facebookowe obiektów noclegowych są mocno nieaktualne, to wziąłem pod uwagę kilka rzeczy, które pomogły mi dokonać właściwego wyboru. Moim zwyczajem, na mapach Google, zacząłem oglądać widok z satelity, dzięki czemu mogłem ocenić rozmiary laguny i czy wody będą turkusowe. Później oceniłem zabudowę i ilość zieleni na wyspie.
Jak co roku, najwięcej czasu zajmuje mi wyszukanie ciekawej wyspy na wakacje, ponieważ Malediwy liczą 1280 wysp, z których część jest niezamieszkanych, inne są przeludnione, a jeszcze inne są nieciekawe. Najważniejsze, żebyśmy sami określili, co jest celem naszych wakacji. Jeśli lubimy przebywać w znanym miejscu, gdzie jest dużo turystów, a jednocześnie nie chcemy przepłacać, to polecam Mafushi. Jeśli z kolei szukamy spokoju, ciszy, pięknych widoków, to trzeba się bardziej wysilić, żeby coś znaleźć. W 2019 roku zrobiłem listę dwunastu wysp, które są warte odwiedzenia, stąd teraz było mi łatwiej wybrać coś odpowiedniego dla mnie. W tym artykule pokażę Ci również, że taki wyjazd można zorganizować dosłownie na dwa dni przed wyjazdem i to z wykonaniem testu PCR, bo tak właśnie dołączyła jedna para z dzieckiem do naszej ekipy. Wybrałem wyspę Fenfushi, ponieważ moim głównym kryterium jest bardzo duża, rozległa i turkusowa laguna, która musi otaczać wyspę, miejsce musi być mało znane i obowiązkowo muszą być palmy, może las tropikalny i kilka innych wysp dookoła. Fenfushi idealnie spełnia te kryteria, ponieważ do dziś jest uznawana za mało turystyczną, a to za sprawą informacji, których brakuje w Internecie. Mało kto decyduje się tam pojechać, ponieważ od stolicy Male’ trzeba płynąć szybką łodzią 2h 05min i na dodatek mamy tylko kilka zdawkowych informacji o Fenfushi. Co więc mnie przekonało, żeby wybrać tę wyspę? Przede wszystkim ja sam zbieram wiadomości z różnych stron, również tych obcojęzycznych, dlatego jest mi znacznie łatwiej podjąć decyzję. Chociaż na zagranicznych stronach również brakuje nowych wiadomości, a strony facebookowe obiektów noclegowych są mocno nieaktualne, to wziąłem pod uwagę kilka rzeczy, które pomogły mi dokonać właściwego wyboru. Moim zwyczajem, na mapach Google, zacząłem oglądać widok z satelity, dzięki czemu mogłem ocenić rozmiary laguny i czy wody będą turkusowe. Później oceniłem zabudowę i ilość zieleni na wyspie.
niedziela, 29 marca 2020
Malediwy na własną rękę, czyli Mathiveri, Veli Beach Inn, Nika Resort, Bodufolhudhoo i rafy koralowe - również w czasach COVID-19

Jak wiele innych osób, z pewnością nieraz myślałeś
o Malediwach, a nawet stwierdziłeś, że to twoje marzenie. Na Malediwach możemy
zobaczyć przepiękne białe, piaszczyste plaże, niesamowity turkus czystych wód i
palmy, które w naszym klimacie po prostu nie występują. Z drugiej strony, pewnie
sobie myślisz, że wyjazd do tego kraju i spędzenie w nim urlopu kosztuje zbyt wiele. Powszechnie krąży również opinia, że na Malediwach tylko leżymy na plaży i nudzimy się.
Z pewnością podobna forma spędzania czasu wolnego nas nie interesuje. W tym
artykule również wyprowadzę cię z błędnego schematu myślenia o Malediwach, który
najczęściej powielają nasi znajomi, nie mający pojęcia o tym wyspiarskim
państwie.
Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na własną rękę na Malediwach przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD?'. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych, gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Mathiveri.
MATHIVERI – RAJSKA WYSPA, CZYLI RELACJA Z MOICH
WAKACJI
Jako, że wyjazd
organizowałem na własną rękę, bilety mogłem kupować w dowolnym terminie. Gdyby
to były wakacje z biura podróży, musiałbym rezerwować miejsce na pół roku przed
wylotem. Bilety na samolot regularny zawsze są dostępne, więc liczy się tylko
to, o jakiej porze dokonasz zakupu. Zdecydowanie nie polecam sprawdzania cen
przelotów w weekendy, wieczorami, a tym bardziej w okresach wolnych takich, jak
różnego rodzaju święta. Koszty wzrastają nawet dwuipółkrotnie! Przykładowo
bilet, za który płaciliśmy 2800zł prawie przez cały rok do końca 2021, w wolnym okresie od 20.
grudnia, do około 10. stycznia 2022, kosztował już od 3300 do 4500zł, a cena biletu
kupionego na przedział czasowy z Walentynkami potrafi nawet podskoczyć do
5500-8000zł! Na sezon 2025/26 ceny biletów lotniczych wahają się w przedziale 4200-5500 zł (linie Emirates/Qatar) poza świętami i wyjątkowymi dniami. Podobnie jest w przypadku, gdy zaplanujemy Malediwy na święta.
Niepotrzebnie narazimy się na ogromne wydatki. Najlepiej więc wybierać „martwe”
okresy, czyli dni robocze. Wówczas ceny wracają do normalnych poziomów.
Jak wiele innych osób, z pewnością nieraz myślałeś o Malediwach, a nawet stwierdziłeś, że to twoje marzenie. Na Malediwach możemy zobaczyć przepiękne białe, piaszczyste plaże, niesamowity turkus czystych wód i palmy, które w naszym klimacie po prostu nie występują. Z drugiej strony, pewnie sobie myślisz, że wyjazd do tego kraju i spędzenie w nim urlopu kosztuje zbyt wiele. Powszechnie krąży również opinia, że na Malediwach tylko leżymy na plaży i nudzimy się. Z pewnością podobna forma spędzania czasu wolnego nas nie interesuje. W tym artykule również wyprowadzę cię z błędnego schematu myślenia o Malediwach, który najczęściej powielają nasi znajomi, nie mający pojęcia o tym wyspiarskim państwie.
Jeśli nie masz pojęcia, jak zorganizować wakacje na własną rękę na Malediwach przeczytaj mój poradnik 'MALEDIWY NA WŁASNĄ RĘKĘ - JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD?'. Omawiam tam krok po kroku, co masz zrobić oraz rozwiewam wszystkie obawy. Dodatkowo podaję linki i adresy stron internetowych, gdzie wszystko załatwisz samemu. Tutaj skupię się na omówieniu wyspy Mathiveri.
MATHIVERI – RAJSKA WYSPA, CZYLI RELACJA Z MOICH
WAKACJI
Jako, że wyjazd
organizowałem na własną rękę, bilety mogłem kupować w dowolnym terminie. Gdyby
to były wakacje z biura podróży, musiałbym rezerwować miejsce na pół roku przed
wylotem. Bilety na samolot regularny zawsze są dostępne, więc liczy się tylko
to, o jakiej porze dokonasz zakupu. Zdecydowanie nie polecam sprawdzania cen
przelotów w weekendy, wieczorami, a tym bardziej w okresach wolnych takich, jak
różnego rodzaju święta. Koszty wzrastają nawet dwuipółkrotnie! Przykładowo
bilet, za który płaciliśmy 2800zł prawie przez cały rok do końca 2021, w wolnym okresie od 20.
grudnia, do około 10. stycznia 2022, kosztował już od 3300 do 4500zł, a cena biletu
kupionego na przedział czasowy z Walentynkami potrafi nawet podskoczyć do
5500-8000zł! Na sezon 2025/26 ceny biletów lotniczych wahają się w przedziale 4200-5500 zł (linie Emirates/Qatar) poza świętami i wyjątkowymi dniami. Podobnie jest w przypadku, gdy zaplanujemy Malediwy na święta.
Niepotrzebnie narazimy się na ogromne wydatki. Najlepiej więc wybierać „martwe”
okresy, czyli dni robocze. Wówczas ceny wracają do normalnych poziomów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)